Śródtytuły w tekście

Śródtytuły w tekście i ich rola

W poprzednich postach sporo pisałam o tytułach. Czy ze śródtytułami jest podobnie? Czy tworzy się je na podobnej zasadzie, czy może zupełnie inaczej? Niestety, śródtytuły w tekście kojarzą się raczej z marnym artykułem prasowym, który przyciągnął naszą uwagę. Bierze się to stąd, że kiedyś faktycznie tak było. Ich głównym celem było „złapanie” odbiorcy. Przeważnie można było to dostrzec w tekstach informacyjnych lub promocyjnych. Obecnie jest jednak trochę inaczej.

Po co mi śródtytuły?

Najlepiej zobrazować to na przykładzie. Wyobraź sobie, że wchodzisz na stronę internetową i widzisz ogromny blok tekstu. Znalezienie dla siebie istotnej informacji z pewnością zajmie sporo czasu. Co innego, gdy mamy śródtytuły. Wtedy z łatwością możemy przewinąć suwak do interesującej nas partii tekstu.

Niestety, faktem jest, że użytkownicy przeglądają tekst jedynie pobieżnie. To dlatego są potrzebne elementy, które ułatwią im poruszanie się w jego zawartości. To właśnie dlatego stosujemy pogrubienia, pewne fragmenty piszemy większym fontem, umieszczamy treści w ramkach lub… stosujemy śródtytuły.

Śródtytuły w tekście

Jaki powinien być śródtytuł?

Ważne jest, by śródtytuł w prosty sposób zapowiadał treść poniższego akapitu. Akapity nie powinny być szczególnie długie, dlatego śródtytuły muszą składać się z kilku słów.

Nie oznacza to jednak, że śródtytuły będą mówić to samo, co akapity i to niemal w identyczny sposób. Warto wrócić do skanowania – użytkownik przegląda treść, poszukując interesujących go wątków. W pierwszej kolejności zwraca uwagę na śródtytuły i to właśnie one pełnią rolę nawigacji.

Śródtytuły niczym menu

Niewątpliwie od strony internetowej oczekujesz prostej nawigacji. Chcesz szybko i sprawnie znaleźć interesujące Cię rzeczy. Podobnie jest ze śródtytułami. To one dzielą tekst na mniejsze partie, pozwalają użytkownikowi wyłonić kluczowe fragmenty.

Nie musimy przejmować się tym, że śródtytuły streszczają to, o czym jest cały akapit. Czytelnik ceni bowiem bardziej przystępność niż styl. Warto wziąć to pod uwagę, tworząc tekst – czy to na bloga, czy ekspercki, sponsorowany, ofertowy. Odbiorcy z pewnością Ci za to podziękują.

Dodaj komentarz